25 lat firmy NIESMANN+BISCHOFF
Najbardziej renomowana firma w Niemczech produkująca pojazdy wypoczynkowe NIESMANN+BISCHOFF miała wszelkie powody do świętowania. W dniach 4 i 5 listopada liczni goście z daleka i z bliska udali się do Polch, aby należycie uczcić 25 jubileusz firmy.

Uroczystość zaczęła się oficjalną ceremonią otwarcia, na którą to przybyli licznie zaproszeni goście: przedstawiciele gospodarki, polityki, partnerzy handlowi, dostawcy, sąsiedzi oraz zarząd firmy Hymer jak i klienci salonu. Dr. Reinhard Knypel, członek zarządu spółki akcyjnej Hymer, pozdrowił gości w dużym namiocie i docenił ducha założycieli firmy Niesmann i Bischoff, którzy to w roku 1981 zrewolucjonizowali swoim modelem CLOU rynek pojazdów wypoczynkowych i niniejszym położyli kamień węgielny pod pełną sukcesu przyszłość.
Prezes firmy NIESMANN+BISCHOFF Thomas Luible w swojej przemowie podobnej do rewii, przedstawił burzliwą historię firmy oraz podziękował wszystkim pracownikom oraz klientom za zaangażowanie i okazywane długie lata zaufanie.
Lokalizacja w Polch jak i firma NIESMANN+BISCHOFF zostali docenieni przez radę landu powiatu Mayen - Koblebz pana Alberta Berg - Winters, burmistrza związku Maifeld panią Anette Moesta jak i miejscowego burmistrza miasta Polch pana Antona Reiter jako wartościowi pracodawcy regionu.
(tylny rząd od lewej: burmistrz miasta Anton Reiter, prezes światowej grupy finansowej Mittelrhein Michael Knopp, prezes firmy NIESMANN+BISCHOFF Hubert Brandl, pierwszy rząd od lewej: członek zarządu firmy Hymer Hans - Jürgen Burkert, burmistrz Anette Moesta, właściciel firmy Erwin Hymer, prezes firmy NIESMANN+BISCHOFF Thomas Luible, rodzina Bischoff, rodzina Niesmann, członek zarządu firmy Hymer doktor Reinhard Knypel, członek rady landu Albert Berg - Winters).
Stosownie do okazji przygotowano również krótki i ciekawy program. Zwiedzający mogli przed firmą, wchodząc na platformę unoszoną przez dźwig, ogarnąć wzrokiem, na powodującej zawroty głowy wysokości, nowoczesne budynki firmy oraz niezliczone ilości pojazdów. Na trawniku przed wejściem do firmy jeździła sycząc i piszcząc mała parowa lokomotywa z wagonikami, która woziła w kółko zwiedzających z ich dziećmi.
Szczególną wzięciem cieszył się pchli targ, na którym to można było uzyskać wszelkie informacje na temat pojazdów wypoczynkowych po okazyjnych cenach. Podczas odbywających się co godzinę wycieczek po hali montażu, można było zobaczyć proces produkcyjny pojazdów na własne oczy. Goście byli również zauroczeni pokazami na "trudnym" odcinku specjalnym, który to każdy z pojazdów wyprodukowanych przez NIESMANN+BISCHOFF musi pokonać jak i zostać również poddany ścisłej kontroli jakości.
Ten, kto chciał sprawdzić swoje umiejętności za kierownicą, mógł zgłosić się na torze zręcznościowym. Tutaj należało wykonać pojazdem typu ARTO określone ćwiczenia i manewry w jak najkrótszym czasie.
Hala serwisowa została bardzo szybko przebudowana na halę targową, w której różne firmy serwisowe jak i partnerzy kooperacyjni salonu wystawiali swoje produkty oraz usługi.
Aby podciągnąć się w wiedzy na temat samochodów wypoczynkowych, goście mogli wziąć udział w quizie na ich temat. Obok pytań dotyczących nowości, pojawiały się również pytania związane z historią firmy jak i z wiedzą ogólną. Wystawione pojazdy wypoczynkowe służyły też w tym celu, by zwiedzający mogli się dokładnie przyjrzeć zastosowanym w nich nowością.
Dla celów dobroczynnych sprzedano również losy Tomboli. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży w wysokości 8.000 Euro mogły zostać przekazane szkole św. Stefana w Polch na pomoc w nauce.
Osobny program przygotowany był również dla najmniejszych gości. Oprócz zabaw i animacji dzieciaki mogły wyszaleć się w zamku usytuowanym na wzgórzu, wspinać się na ściance wspinaczkowej lub wziąć udział w pełnych napięcia wyścigach na symulatorze wyścigowym.
Sercem imprezy był jednak duży namiot, który przez prawie całą dobę był do dyspozycji zwiedzających. Wieczorem w sobotę w namiocie odbył się koncert grupy Pauli Andrei, podczas którego tańczono w rytm jej muzyki. Na gości, jako niespodzianka, oczekiwały jeszcze jubileuszowe sztuczne ognie, które to przez 10 minut wywołały u wszystkich zachwyt. Po tym jak kierownictwo firmy poczęstowało gości darmowym piwem, świętowano do wczesnych godzin porannych.
W sumie była to udana impreza z szalonymi i wesołymi gośćmi, którzy wiedzieli jak stosownie uczcić 25 lecie firmy NIESMANN+BISCHOFF.


