Ciekawe miejsca
Edynburg
„W wyjątkowo wietrznym i zimnym miejscu, wśród gór, których czubki otacza gęsta mgła, znajduje się jezioro. Najgłębsze jezioro w całej Szkocji, na którego dnie czeka na swe ofiary potwór. Potwór z Loch Ness...” - w ten sposób powita Was każdy Szkot, kiedy udacie się w te wietrzne (!) miejsce otulone szalem uszytym z magicznych legend. Nawet latem pogoda tam nie rozpieszcza. Lecz warto pojechać tam, aby posłuchać celtyckiej muzyki wydobywającej się z dud szkockich (bagpipes) i granej przez mężczyzn ubranych w kilty, jak również obejrzeć wspaniałe zabytki. Chciałabym opowiedzieć Wam o paru z nich, mieszczących się w Edynburgu.
Wzdłuż ulicy Royal Mile można dostrzec wiele sklepików, gdzie na wystawach stoją manekiny ubrane w najróżniejsze ubrania w szkocką kratę. W sierpniu odbywają się tu pokazy dudziarzy. Idąc tą drogą dotrzemy do Holyroodhouse. Jest to oficjalna rezydencja królowej i brytyjskiej rodziny królewskiej. Mieści się ona tuż obok Szkockiego Parlamentu (którego architekturę przyjeżdżają zobaczyć ludzie z całego świata), u podnóży Krzesła Artura (The Arthur’s Seat). Jest to wzgórze, z którego widać piękną panoramę miasta. Holyroodhouse powstał w XV wieku. Zamieszkiwały go kolejne rodziny królewskie, co można wywnioskować po bogatym, ale różnorodnym udekorowaniu wnętrz, pochodzącym z różnych epok. Maria Stuart była jedną z mieszkanek tego pałacu. Urodziła się 8 grudnia 1542 roku, odziedziczyła tron po swoim ojcu mając zaledwie sześć dni (dlatego faktyczną władzę sprawowała jej matka). Za panowania Marii Stuart dochodziło do wielu antykrólewskich powstań, ponieważ protestancki lud nie godził się na katolicką królową. W Holyrood miało miejsce jedno ważne wydarzenie (z tego okresu): ślub z Lordem Darnley’em, który podobał jej się głownie ze względu na to, że był od niej wyższy o całe 10cm :). Nie wszyscy wiedzą, że Maria Stuart była bardzo wysoką kobietą i przez długi czas nie mogła znaleźć męża.

Na drugim końcu Royal Mile dotrzecie do Zamku Edynburskiego (Edinburgh Castle), który jest najważniejszym zabytkiem Szkocji. Został wzniesiony na wygasłym ok. 350 milionów lat temu wulkanie. W środku można obejrzeć m.in. Muzeum Wojskowe (Millitary Museum), kaplicę św. Małgorzaty, królewskie berło i koronę, kamień koronacyjny w Komnacie Koronnej (Crown Room) oraz Pałac Królewski (Royal Palace). Warto pamiętać, że jeśli będziecie zwiedzać zamek około godziny 13.00, na pewno nie ominiecie uroczystego wystrzału z działa One o’Clock gun, które stoi na dziedzińcu Middle Ward. Kiedyś miało to służyć żeglarzom Firth of Forth, aby nie przeoczyć pory lunch’u.
Blisko Zamku Edynburskiego znajduje się muzeum iluzji – Camera Obscura, gdzie można podziwiać liczne magiczne sztuczki, oglądać fotografię Edynburga przez okulary 3D lub co zabrzmi dziwnie - robić zdjęcia swoim cieniom ... Oprócz tego warto wziąć udział w półgodzinnym pokazie, gdzie ogląda się Edynburg z lotu ptaka dzięki specjalnej kamerze.
camera-obscura.co.uk
Kolejna, warta polecenia atrakcja to Royal Yacht Britannia – wielki jacht należący w tej chwili do królowej Elżbiety II. Można się tu wiele dowiedzieć słuchając audioguides (dostępne także w języku polskim).
Ceny biletów:
- Dorośli £10
- 60+ i studenci £8,75
- Dzieci (5-17) £6
- Rodzinny (2 dorosłych i 3dzieci) £29,50
Jeśli chcecie odwiedzić Royal Yacht Britannia, Edinburgh Castle oraz Holyroodhouse bardziej opłaca się wykupić bilet łączny:
- Dorośli £15
- Dzieci (5-17) £6
- 60+ i studenci £13
- Rodzinny (2 dorosłych i 3dzieci) £35
Bilet obejmuje również zwiedzanie Edynburga autobusami z audioguide:

Ostatnią atrakcją, którą chciałabym opisać jest mieszczący się nieopodal Szkockiego Parlamentu - Dynamic Earth. Szczególne zainteresowanie tym muzeum wykażą dzieci. Dynamic Earth w interesujący sposób pokazuje, jak powstał świat, jest wzbogacony mnóstwem krótkich filmów związanych z dinozaurami, wielkim wybuchem oraz pierwszymi na świecie ludźmi. Warto pokazać swoim pociechom także różne gatunki zwierząt czy historię pierwszych osad, bo zupełnie inaczej zdobywa się wiedzę i ją zapamiętuje, jeśli dociera ona do nas poprzez zabawę. W tym roku Dynamic Earth wzbogacony jest o dodatkowe atrakcje (jako że 2009 rok został ogłoszony Rokiem Astronomii).
www.dynamicearth.co.uk
Szczerze polecam,
Zofia Bońkowska
P.S. A na koniec jeszcze jedna rada ze Szkockiego przysłowia: "W Szkocji nie ma złej pogody, są tylko ludzie źle ubrani" ;-)










